I znowu temat emerytur stażowych- czyli gra w kulki na małe bramki

Powraca temat emerytur stażowych, bo zbliżają się wybory i jest potrzebny elektorat, bo będzie krucho. Wyborcy znowu nabiorą się na obiecanki, bo jak to mówią niektórzy: ” CIEMNY LUD TO KUPI “. Porozdawali na lewo i prawo ogromne pieniądze / 500+, 300+, 13,14 emerytura, emerytura dla niepracujących matek z 4 dzieci, ogromne wydatki na zbrojenia, na pandemię, tarcze anty inflacyjne i wiele jeszcze innych / liczone mld.pln. Tak więc, na emerytury stażowe znowu nie ma pieniędzy, jak piszą i mówią politycy i tzw. ekonomiści / eksperci od bólu głowy /.

Emerytury stażowe to temat gorący już od kilku lat. Ich wprowadzenie obiecał prezydent, Andrzej Duda. Mówił o tym m.in. w czasie kampanii wyborczej latem 2020 roku.

Czy będą emerytury stażowe?

Oto wypowiedzi:

W grudniu 2022 roku, podczas spotkania z mieszkańcami Legnicy, prezes PiS Jarosław Kaczyński nawiązał do planów zmian w systemie emerytalnym. Rozwiał wątpliwości dotyczące wprowadzenia emerytur stażowych. – Jest waloryzacja, która będzie poważna i są dwie metody, czyli „trzynastka” i „czternastka”. Sądzę, że one będą dostosowane do sytuacji inflacyjnej, czyli obfite i w tej chwili innych możliwości nie widzimy – powiedział Jarosław Kaczyński w odpowiedzi na pytanie o dodatkowe pieniądze dla seniorów w 2023 roku.

Zgodnie z obietnicą daną Solidarności powołaliśmy specjalną komisję pod kierunkiem pana ministra Marka Kuchcińskiego i wszystkie tematy, łącznie z emeryturami stażowymi, są na agendzie prac tej komisji – mówił we wtorek podczas konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

  • Ta regulacja jest niepotrzebna i przy tych założeniach bardzo kosztowna. Byłoby to dalsze psucie systemu. Powinniśmy pójść w drugą stronę i podnieść wiek emerytalny do 67. roku życia i wtedy można myśleć o emeryturze stażowej przy minimum 45 latach pracy dla obu płci, ale liczonej jako lata faktycznie wykonywanej pracy – uważa Oskar Sobolewski, ekspert Instytutu Emerytalnego.

Z kolei ZUS w opinii do projektu oszacował koszty takiej reformy w okresie 10 lat. Zwiększenie wydatków na emerytury w latach 2022-2031 wyniosłoby w wariancie 100 proc. uprawnionych –  70,9 mld zł, a w scenariuszu 50 proc. byłoby to 35,5 mld zł.

A na co poszły miliardy?

Przykładowo wydatki Funduszu Przeciwdziałania Covid-19, specjalnego pozabudżetowego funduszu powołanego do życia do walki z pandemią, w 2020 r. wyniosły 92 mld zł, a w 2021 r. – kolejne 50 mld zł (z czego 30 mld zł na ochronę zdrowia).

Wzmocnienie polskiej armii

Premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że do modernizacji armii potrzeba odpowiednich środków. Dzięki uszczelnieniu polskiego budżetu, rząd ma fundusze na wzmocnienie Wojska Polskiego.
– Umacniamy dzisiaj polską armię w tempie, w jakim kilkadziesiąt lat co najmniej nie była umacniana – powiedział Prezes Rady Ministrów. I dodał: – Tylko na przyszły rok mamy zwiększenie wydatków z budżetu o około 40 miliardów złotych – z 57-58 miliardów na około 98 miliardów złotych. Oprócz nowoczesnego sprzętu, także liczebność naszej armii będzie rosła.
Przeznaczamy dodatkowe dziesiątki miliardów złotych na modernizację poprzez zakupy za granicą, ale także zamówienia w Polsce. Chcemy, żeby polska armia była wyposażona w sprzęt skuteczny i nowoczesny. Nasz sprzęt jest sprawdzany na polu bitwy, na terenie Ukrainy. Ta weryfikacja przechodzi pozytywnie.

Swój projekt, dotyczący emerytur stażowych złożyła w Sejmie “Solidarność”. Pod tym projektem podpisało się 235 tysięcy osób.

Projekt “Solidarności” zakłada mniejszy staż pracy, potrzebny do przejścia na “stażówkę”. To:

35 lat dla kobiet
40 lat dla mężczyzn

Także Andrzej Duda złożył już stosowny projekt, w którym opisane są zasady przejścia na emeryturę stażową. Wynika z niego, że będzie można z niej skorzystać od 2023. Oczywiście najpierw musi się na to zgodzić Sejm i Senat.

39 lat dla kobiet
44 lata dla mężczyzn
Ponadto projekt ten zakłada, że aby przejść na emeryturę stażową, należałoby zebrać kapitał emerytalny wystarczający na emeryturę w wysokości co najmniej najniższej emerytury.

Po reformach emerytalnych Buzka i Tuska ludzie utracili prawa nabyte do wcześniejszej emerytury, a PIS wcale tego nie naprawił. Przywracając wiek emerytalny / 60 i 65 / praktycznie zablokował emerytury stażowe dla długo i ciężko pracujących. Na emerytury z krótkim stażem teraz dopłaca do zbyt niskiej emerytury +13, +14……itd.

Odsłony: 19